Powiem to prosto z mostu – o rezygnacji z pedicure hybrydowego w tym roku zadecydowały względy finansowe. Ceny za hybrydę na stopach doszły do takiego poziomu, że zaczęłam zastanawiać się nad sensem wykonywania tego zabiegu co 3-4 tygodnie i wydawania na niego każdorazowo tyle pieniędzy, ile przez cały sezon uzbierałoby się na roczny zapas kosmetyków …






