Kilka tygodni temu, w jednym z naszych artykułów, wspominaliśmy, że rozpoczynamy testowanie kuracji kolagenowej The Solution od Oslo Skin Lab. Od tego czasu jedna z naszych redaktorek regularnie przyjmowała hydrolizowany kolagen typu I, by sprawdzić, czy rzeczywiście spełnia on obietnice producenta. Dziś, po zakończonym teście, który trwał ok. trzy miesiące, może w końcu podzielić się swoimi wrażeniami i tym samym odpowiedzieć na pytanie, czy ten popularny suplement diety zasługuje na uwagę. Jak preparat wpłynął na kondycję skóry? Czy warto włączyć go do codziennej rutyny? Sprawdźcie wyniki naszego testu!
Informacje o testerce:
- Wiek: 37 lat
- Typ cery: mieszana ze skłonnością do zmian trądzikowych, blizn i przebarwień
- Oznaki starzenia (przed zastosowaniem kuracji): drobne zmarszczki wokół oczu, głębsze zmarszczki na czole, uwydatniona lwia zmarszczka
- Problem cellulitu: średniozaawansowany
Kolagen The Solution Oslo Skin Lab – opinie i ogólne wrażenia na temat suplementacji
Podczas testu miałam do wykorzystania 3 opakowania kolagenu The Solution, co pozwoliło mi na przeprowadzenie pełnej, 2-3 miesięcznej kuracji. W każdym opakowaniu znajdowało się 28 saszetek z hydrolizatem kolagenu w proszku, a pojedyncza saszetka odpowiadała zalecanej dziennej porcji tego suplementu.

Stosowanie
Dużą zaletą tego produktu jest prostota jego stosowania – dzienna dawka suplementu umieszczona jest w szczelnie zamkniętej saszetce, dzięki czemu nie musimy samodzielnie odmierzać potrzebnej ilości kolagenu do spożycia. Co więcej, preparat możemy dodać do każdego posiłku lub rozpuścić w dowolnym napoju. Saszetka kolagenu zajmuje tak niewiele miejsca, że możemy zmieścić ją w małej torebce i spożyć w dowolnym momencie dnia – proste i przyjemne!
Smak i zapach
Kolagen Oslo Skin Lab posiada neutralny smak i zapach. Stosowałam go zazwyczaj w połączeniu z sokiem owocowym lub zwykłą wodą (szklanka ok. 100 ml) i w każdym z tych przypadków można było określić go jako “bezsmakowy”. Preparat jedynie nieznacznie zabielał spożywany napój, ale jednocześnie praktycznie nie zmieniał jego smaku.
Efekty, wpływ doustnego przyjmowania kolagenu na wygląd skóry
Przejdźmy do konkretów. Czy regularne przyjmowanie kolagenu Oslo Skin Lab przez ok. 3 miesiące miało rzeczywiście tak pozytywny wpływ na wygląd skóry, redukcję oznak starzenia się skóry i widoczności cellulitu? Oto, jakie zmiany zauważyłam w trakcie i po zakończeniu kuracji.
- Rozświetlenie i wygładzenie cery. Była to jedna z pierwszych zmian w wyglądzie skóry, którą zauważyłam już po ok. tygodnia stosowania preparatu. Skóra stała się bardziej promienna i witalna, a niedoskonałości w postaci blizn i przebarwień potrądzikowych jakby mniej widoczne. Podczas przyjmowania kolagenu dostrzegłam też szybszy czas gojenia się ran czy wyprysków na twarzy i ciele. W trakcie kuracji częściej decydowałam się na wyjście z domu bez pełnego makijażu – wystarczyła dobra pielęgnacja skóry i niewielkie poprawki kosmetyczne, by cera wyglądała na świeżą i zadbaną.
- Zmniejszenie głębokości zmarszczek. Tak, kolagen w postaci proszku zniwelował znajdujące się na mojej twarzy zmarszczki – nie usunął ich w całości, ale w pewien sposób je “wypełnił”, zmniejszając ich widoczność. Ten efekt jest wyraźny w szczególności w odniesieniu do mojej lwiej zmarszczki między brwiami, która przed kuracją była dość mocno zarysowana, a teraz została złagodzona.
- Poprawa jędrności i elastyczności skóry. W wyniku terapii skóra stała się bardziej jędrna i elastyczna, a przy tym zagęszczona i wypełniona. Przed kuracją wiotkość skóry nie była moim szczególnym problemem, natomiast dziś widzę, że skóra nabrała naturalnie młodzieńczej sprężystości.
A co z cellulitem? Czy kolagen zmniejszył jego widoczność? W pewnym stopniu tak, ale mam wrażenie, że bardziej zadziałał w tym przypadku efekt ujędrnienia skóry niż rzeczywistej redukcji cellulitu. Niemniej, uzyskany efekt wciąż na plus. Nie dostrzegłam natomiast większego wpływu kolagenu na stan moich paznokci czy włosów – pewnie dlatego, że przed kuracją pozostawały w równie dobrej kondycji.
Skutki uboczne stosowania kolagenu w proszku
Podczas stosowania suplementu diety zauważyłam większe skłonności do wzdęć i zaparć – tak jakby mój układ trawienny nie do końca radził sobie z trawieniem kolagenu. Poza tym nie zanotowałam żadnych innych, niepokojących dolegliwości.
Podsumowanie
Czy warto zdecydować się na suplementację kolagenu od Oslo Skin Lab? Moim zdaniem tak – efekty poprawy kondycji skóry są widoczne gołym okiem i to w dosyć szybkim czasie. Myślę, że to ciekawa alternatywa dla droższych i niekiedy inwazyjnych zabiegów poprawiających urodę, a także dobre uzupełnienie zdrowej diety czy pielęgnacji anti-aging. Jeśli jednak zmagasz się z przewlekłymi chorobami układu pokarmowego, przed rozpoczęciem lepiej skonsultuj się z lekarzem.
Nadal niezdecydowana na zakup suplementu z kolagenem od Oslo Skin Lab? Poniżej dedykowany kod rabatowy -60% na pierwsze opakowanie kolagenu The Solution w wariancie członkostwa – sprawdź efekty kuracji na własnej skórze!
Link ze zniżką znajdziesz TUTAJ, Kod: EVELLE
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat funkcji kolagenu w naszym organizmie oraz działania peptydów kolagenowych, odsyłamy Cię do naszego poprzedniego artykułu: Kolagen do picia – nowa moda czy skuteczna suplementacja na zmarszczki? Sprawdzamy! Tu znajdziesz cenne informacje m.in. o przeprowadzonych badaniach dot. doustnego przyjmowania peptydów kolagenowych.

