Opinia niezależna. W tekście znajdują się linki afiliacyjne
Kolagenowe serum do mycia twarzy marki BingoSpa to nie jest żadna nowość na rynku kosmetycznym – pierwszy raz miałam styczność z tym produktem kilka lat temu i pamiętam, że byłam bardzo pozytywnie zaskoczona jego działaniem. Niedawno, z czystej ciekawości, postanowiłam ponowić ten zakup, by sprawdzić, czy ten come back pozwoli utrzymać dobre wrażenie sprzed lat. A oto moja subiektywna opinia kolagenowym serum do mycia twarzy – punkt po punkcie!
Kolagenowe serum do mycia twarzy – lepszy niż płyn micelarny?

- Produkt do demakijażu Bingo Spa rzeczywiście posiada unikalną formułę serum, która przypomina mi połączenie delikatnego mleczka do demakijażu z żelem do twarzy.
- Bardzo łatwo rozprowadza się na twarzy palcami, jak również przy pomocy gąbeczki czy silikonowego płatka do mycia twarzy.
- Usuwa zanieczyszczenia lepiej niż płyn micelarny – w całości zmył podkład z twarzy oraz tusz do rzęs z powiek.
- Nie szczypie w oczy, ale trzeba bardzo uważać, żeby płyn nie dostał się pod powiekę, bo wtedy już oczy reagują na niego bardzo gwałtownie.*
- Serum pozostawia skórę delikatnie nawilżoną po umyciu, co czyni ten produkt dobrą bazą pod nakładany później krem na noc.
- Jest wydajny – do demakijażu całej twarzy wraz z oczami używam jedynie dwóch pompek tego produktu.
- No właśnie! Opakowanie serum z pompką – bardzo praktyczne, szczególnie, że przy jego pomocy makijaż zmywam najczęściej pod prysznicem.
- Atrakcyjna cena w stosunku do jakości i pojemności (300ml) – serum można nabyć już za ok. 10-14 zł.
- Podczas stosowania serum nie zauważyłam efektu odmłodzenia twarzy – po jego użyciu skóra jest natomiast miła w dotyku i lekko odżywiona.
Po oczyszczeniu skóry kolagenowym serum do mycia twarzy BingoSpa wykonałam mały test – dodatkowo przemyłam twarz płynem micelarnym. Wacik był zupełnie czysty.
Moim zdaniem, demakijaż z tym produktem wykonuje się dużo sprawniej niż przy pomocy mleczka do demakijażu czy płynu micelarnego – wystarczą dwie pompki serum zamiast kilku wacików z innym płynem, by twarz była czysta, a dodatkowo wypielęgnowana.
A zatem dobre wrażenie sprzed lat, jakie zrobił na mnie ten produkt, zostaje utrzymane.
* Jest to produkt zalecany do mycia twarzy i szyi, dlatego jeśli macie do czynienia z wrażliwą i skłonną do alergii skórą wokół oczu, lepiej unikać stosowania serum na powiekach.

