Czasem musimy się zgubić, by odnaleźć własną ścieżkę. Niektórzy wiedzą co będą robić w życiu, innym przychodzi to dopiero z czasem. Pewne jest jedno, aby w życiu coś osiągnąć, trzeba próbować różnych rzeczy. W końcu znajdziemy to, co sprawia nam satysfakcję i doprowadzi do sukcesu. Zanim jednak dojdziemy do takiego momentu życia, czeka nas wiele krętych dróg i zderzeń z rzeczywistością, które nie są przyjemne o czym bardzo dobrze przekonała się Olga Lubańska beauty coach, stylistka paznokci, laureatka 79 mistrzostw prestiżowych międzynarodowych konkursów. W artykule Olga przybliża nam od czego zrodziła się jej fascynacja do stylizacji paznokci i dlaczego zrezygnowała z planów bycia prawniczką.

Jak to wszystko się zaczęło
Najpierw był zachwyt spowodowany faktem, iż mama Olgi była kosmetyczką. Od małej dziewczynki chciała mieć ozdobione paznokcie, ale wiadomo szkoła nie zezwala na takie widzimisię.
Do dziś pamiętam zapełnioną lodówkę kolorowymi lakierami i charakterystyczny brzęk buteleczek, które obijały się o pierścionki na dłoniach mamy w momencie, kiedy je wyciągała – wspomina nam Olga.
Do tematu paznokci wróciła kilka lat później, kiedy jej koleżanka wybrała się na paznokcie do cioci.
Bardzo się zdziwiłam, słysząc cenę za wykonaną usługę. Jak paznokcie mogą tyle kosztować, przecież nie trzeba tutaj robić za wiele. Z tej ciekawości, któregoś lata poszłam kupić pierwsze lakiery do zdobień. Pamiętam jak było wtedy gorąco. Na zakupy poszłam do pobliskiej budki, gdzie Pani sprzedawała przeróżne kosmetyki, w tym akcesoria do paznokci, jak lakiery z cienkimi pędzelkami. -opowiada Olga.
Od kropek, po proste wzory, budowała w sobie jeszcze większą ciekawość. Malowała paznokcie mamie, babci, siostrze, a nawet dla większości dziewczyn z klasy stworzyła stylizacje na studniówkę. Nie posiadała, żadnej techniki, to była czysta fascynacja, która przerodziła się później w pasję.
Dlaczego akurat prawo?
W momencie, kiedy miałam iść na studia, nie do końca byłam pewna, jakie wybrać. Mimo że przez większość życia hobbystycznie tworzyłam stylizacje paznokci, myślałam o tym, żeby być prawnikiem. – mówi Olga
Teraz z perspektywy czasu sądzi, że to była chęć jej rodziców, do posiadania dzieci, które mają zabezpieczoną przyszłość z prestiżowym zawodem. Siostra miała być lekarzem, a Olga prawnikiem. Ostatecznie rzeczywiście poszła na studia prawnicze, nie do końca wiedząc, czy to wciąż jej marzenie, czy rodziców. Towarzyszyło jej jednak przekonanie, że to jedyny słuszny wybór i kierunek.
Olga studiowała prawo na Uniwersytecie Warszawskim. Po pierwszym roku nie mała zbyt wielu „prawniczych” wrażeń. Na drugim roku zrozumiała, że to nie jej świat ani klimaty i nie ma ochoty wpasować się w taki krąg. Nie spodobała jej się wizja sztywnej, oschłej, wyniosłej i bezwzględnej prawniczki, dlatego napisała list do uczelni i zakończyła studia. Bardzo bała się powiedzieć o tym rodzicom, ale uczelnia ją uprzedziła wysyłając list do domu, informujący o skreśleniu z listy. W końcu rodzice zrozumieli, że wybrała inną drogę, taką która ją uszczęśliwia i napawa dumą, a tata przyznał, że i tak wiedział, że stylizacje paznokci zdominują życie jego córki.

Pierwsza praca jako stylistki
Olga jeszcze podczas studiów dorabiała na stoisku firmy kosmetycznej, w znanej sieci perfumerii. Później zatrudniła się już w salonie. Bez żadnego doświadczenia i szkoleń, jako samouk została dopuszczona do wykonywania zabiegów klientkom. To wiązało się z ogromnym stresem, ale dała radę i każda z was tak samo może sobie poradzić. Nie bójmy się próbować i szukać rozwiązań. W swojej karierze Olga przyznaje, że bardzo często zmieniała pracę, nie mając szczęścia do pracodawców. Była bardzo pewna siebie i widziała w sobie ogromny potencjał, więc była wymagająca aż do momentu kiedy zrozumiała, że chce zostać swoim własnym szefem i otworzyć swój salon.
Zderzenie z rzeczywistością
W momencie otwarcia swojego pierwszego salonu, czujemy podekscytowanie. Wiedząc, że wykonujemy wspaniałe stylizacji na jak najlepszych produktach zostaniemy dobrze przyjęte na rynku, a klientów nie będzie brakować. Nic bardziej mylnego. To dobrze, że widzimy w sobie potencjał i jesteśmy pewni swoich umiejętności, jednakże nie zapominajmy o tym, że we wszystkim można być jeszcze lepszym a szkolić się trzeba cały czas – przypomina nam Olga. Klientki chcą nowości, pragną się wyróżniać i ekscytować perfekcyjnie wykonanym manicure nie żałując wydanych pieniędzy.

Kwitnąca kariera
Pewność siebie to bardzo istotny element w prowadzeniu własnego biznesu. Walcząc o sukces w czasach, gdy wiele osób również próbuje się wybić jest bardzo ciężko. Konkurencji nie brakuje, a wspaniałych stylistek pojawia się coraz więcej. Każdy się jednak wyróżnia i ma w sobie coś wyjątkowego.
Wydobądź z siebie inność, pokaż to, co Cię odróżnia od innych stylistek – radzi Olga Lubańska.
Kariera Olgi rozpędziła się w momencie kiedy zaczęła uczęszczać na szkolenia. Wiedza i nowe umiejętności wzbiły jakość usług w górę. Wreszcie zrozumiała, że technika wykonania też ma swój wpływ w stylizacji paznokci i prędzej, czy później trzeba się jej nauczyć. Dużo czasu nie minęło, a salon zyskiwał coraz więcej klientek. Mimo coraz wyższych cen, zainteresowanie wciąż rosło.
Zawsze chciała czegoś więcej a bycie tylko stylistką potrzebowało swoją wisienkę na torcie. W tym właśnie momencie Olga zrozumiała, że nie tylko chce tworzyć dla swoich klientek, ale także uczyć inne stylistki. Po raz kolejny okazało się, że jeszcze dużo nauki przed nią, ale upór pozwolił jej dojść do miejsca, w którym jest dzisiaj. Dlatego pamiętajcie to, że dzisiaj wam nie wychodzi nie przesądza tego co będzie jutro. Jutro może się okazać, że jest lepiej a po jakimś czasie zrozumiesz, że możesz w tym być mistrzynią, potrzeba tylko czasu i odpowiednich szkoleń.
Szkolenia instruktorskie były strzałem w dziesiątkę, dały dużo wiedzy i kopa na dalszą drogę. Olga poszła za ciosem wzięła udział w pierwszych mistrzostwach. Nie wszystkie mistrzostwa były sukcesem, mimo że posiada mnóstwo pucharów i wygranych. W niektórych mistrzostwach nie zdobyła nic, co sprawiło ogromny zawód, ale nie przekreśliło w żadnym wypadku kariery. To była nauczka na kolejne mistrzostwa do których przygotowała się inaczej i lepiej. Każdy kolejny krok do momentu, w którym jest teraz, to było doskonalenie się, a prestiż ciągle rósł.

Olga Lubańska jest laureatką 79 mistrzostw z różnych miejsc na świecie w stylizacji paznokci. Odnosiła zwycięstwa między innymi w Dubaju, Turcji czy Hiszpanii. Ciężka praca pokierowała ją aż do Las Vegas, gdzie została jurorką na Global Beauty Championship. To tylko jedno z wielu miejsc, w którym wysiłki i talent Olgi zostały docenione- została ona także jurorką na konkursach w Norwegii czy Dubaju.
Olga skupia się na szkoleniach zarówno początkujących dziewczyn, jak i tych, które tak jak ona swego czasu chcą brać udział w mistrzostwach. Prywatnie jest mamą kilkuletniej Mai i żoną Bartka, który spełnia się w roli jej menadżera.
Poznaj świat nail artu raz techniczne aspekty zawodu stylistki paznokci. Więcej informacji znajdziesz na stronie: https://www.olgalubanska.pl/.

