psychologia Lifestyle

Ucieczka przed problemami. Czy to w ogóle możliwe?

Problemy. Kto w dzisiejszych czasach ich nie ma? Niestety mniejsze czy większe pojawiają się w życiu każdego. Jedni chcą się z nimi uporać jak najszybciej i wrócić do normalnego życia, podczas gdy inni uciekać od nich jak najdalej – czasem tylko myślami, a czasem bardzo realnie, rozpoczynając nowe życie w zupełnie obcym dla siebie miejscu. Wiedząc, że w jednej małej walizce nie zmieści się całe nasze życie, pakujemy do niej tylko te dobre wspomnienia, zaś nieprzyjemne doświadczenia zostawiamy w starej i skrzypiącej szafie. Ale czy można tak po prostu zapomnieć o tym, co stare i złe i zacząć życie według nowych, lepszych zasad?

Wsiąść do pociągu byle jakiego…

Niestety, to wszystko nie do końca jest takie proste. Każdy z nas ciągnie za sobą jakiś bagaż życiowy, składający się z gorszych i lepszych momentów, z którymi prędzej czy później przyjdzie nam się zmierzyć. Fragmenty „gorszego” życia prawdopodobnie zostaną w naszej głowie na zawsze, bowiem mózg człowieka to nie twardy dysk, i nie tak łatwo wykasować z niego niepotrzebne już pliki. Jednak to od nas zależy, w jaki sposób wykorzystamy te negatywne doświadczenia. Trzeba uświadomić sobie to, że one również nas uczą i rozwijają, a także kształtują naszą osobowość.

Znaleźć swoje miejsce na ziemi

W życiu każdego człowieka przychodzi wreszcie moment, w którym pragnie odnaleźć swoje miejsce na ziemi. Wbrew pozorom, nie zawsze jest to miejsce, w którym się urodziliśmy, pracujemy i na co dzień żyjemy. Właściwe miejsce na ziemi człowieka określa stan, w którym czuje się szczęśliwy. A prawda jest taka, że nie wszędzie można to osiągnąć. Czasem ucieczka do zupełnie innego miejsca może pomóc nam docenić to, co już mamy lub uświadomić to, że właściwie w tym obcym kraju czujemy się tak, jak w prawdziwym domu. Jeśli ogarnia nas spełnienie, zostajemy obdarzeni miłością drugiego człowieka, otaczają nas wartościowi ludzie, zewsząd płynie do nas ciepło, a marzenia stają się rzeczywistością – to znak, że znaleźliśmy się we właściwym miejscu.

Być na chwilę kimś innym

Będąc na życiowym zakręcie, zwykle marzymy o sytuacji, w której pozbywamy się wszystkich dotychczasowych problemów. Dlatego wielu decyduje się udawać, że na czas “podróży” problemy te po prostu ich nie dotyczą. Z pewnością nie ma nic dobrego w udawaniu kogoś, kim się nie jest, jednak spoglądanie na własne sprawy trzeźwym okiem (z punktu widzenia obserwatora) może pomóc nam zrozumieć nasze błędy i naprawić to, co działa w nas niepoprawnie. Będąc na chwilę gdzieś indziej, poznając nowe miejsca, ludzi oraz ich podejście do życia, możemy wrócić do starego życia bogatsi o nowe doświadczenia i gotowe rozwiązania, dotyczące własnych problemów. Trzeba jednak bardzo uważać, by nie zatracić się w tym obcym świecie i nie zapominać o tym, by zawsze pozostawać po prostu sobą.

Możesz również polubić…