W ostatnich latach dbanie o szczupłą i zgrabną sylwetkę stało się bardzo modne – coraz częściej na pierwszym miejscu stawiamy nie tylko zdrowie i dobre samopoczucie, lecz także wygląd i satysfakcję z realizacji stawianych przed sobą wyzwań. Coraz popularniejszym narzędziem do dbania o siebie staje się rower. Dlaczego jazda rowerem i odchudzanie idą ze sobą w parze? Podpowiadamy, jakie są tajniki diety rowerowej!
Jazda rowerem a odchudzanie
W przypadku każdej diety odchudzającej bardzo ważna jest codzienna i odpowiednia dawka ruchu. Może być to bieganie, fitness czy zajęcia typu Crossfit, jak również jeżdżenie na rowerze. W zimę możemy wybrać rowerek stacjonarny na odchudzanie, jednak w lato zdecydowanie warto przerzucić się na tradycyjną wersję jeżdżenia na rowerze. Istotne jest to, by każdego dnia (lub co najmniej 2-3 razy w tygodniu) poświęcać około 30-45 minut na trening – tylko w takim przypadku mamy szansę zauważyć pierwsze efekty już po upływie kilku tygodni lub miesiąca.
Jazda rowerem a odchudzanie – dla kogo odchudzanie na rowerze?
Jazda rowerem na odchudzanie to przede wszystkim dobry pomysł dla tych osób, które mają problem z wymodelowaniem sylwetki w okolicy ud, bioder i łydek. Wybór tradycyjnego lub stacjonarnego roweru na odchudzanie pomoże też walczyć ze zbędną tkanką tłuszczową na brzuchu, a jednocześnie pozwoli na rzeźbienie mięśni brzucha. Jazda rowerem na odchudzanie w najmniejszym stopniu będzie oddziaływać na mięśnie naszych ramion – jeśli jednak zależy nam na kompleksowym podejściu do odchudzania i diety, trening ramion możemy wykonywać oddzielnie. Nic też nie stoi na przeszkodzie, by podczas jazdy rowerkiem stacjonarnym trzymać w dłoni ciężarki i w ten sposób pracować nad całą sylwetką. W połączeniu z pielęgnacją skóry intensywnie ujędrniającym balsamem, jeżdżenie na rowerze może nam pomóc pozbyć się również uporczywego cellulitu.
Jazda rowerem a odchudzanie – dieta rowerowa
Odchudzanie na rowerze nie przyniesie dobrych efektów, jeśli przede wszystkim nie zmienimy swoich złych nawyków żywieniowych. Musimy pamiętać o tym, że w tym przypadku odchudzanie to w 80% prawidłowe żywienie, zaś tylko w 20% aktywność fizyczna. Jeśli więc zależy nam na tym, by schudnąć, ale nie chcemy przez najbliższe tygodnie lub miesiące żyć według skomplikowanego planu żywienia rozpisanego przez trenera lub dietetyka, musimy przede wszystkim unikać produktów wysokoprzetworzonych na rzecz naturalnych i zdrowych potraw. Zamiast słodyczy, białych makaronów, pieczywa i góry oleju, lepiej przerzucić się na większe ilości świeżych warzyw i owoców oraz zdrowych tłuszczów, np. oliwy z oliwek. Nie zapominajmy też o spożywaniu odpowiedniej ilości białka, które jest podstawowym budulcem naszych mięśni.

